Zmienne podświetlenie w kratkach nawiewu

1
Przy okazji zmiany pokręteł na fordowskie pogrzebałem trochę przy samym panelu.
Z uniwersalnej płytki drukowanej wycinam dwa pierścienie o wymiarach zbliżonych do wewnętrznej strony panelu. Jeden idzie pod pokrętło od temperatury, a drugi pod włącznik wentylatora. Pierwsza płytka na gotowo wygląda tak:
Obrazek

Odpowiadać będzie za kolor podświetlenia (góra do czerwonych diód, prawa część do białych a dół do niebieskich; z lewej otwór na kołek ustalający - żeby się pierścień nie przesuwał).
Druga odpowiedzialna za siłę świecenia jest nieco bardziej skomplikowana:
Obrazek

Na niej będzie 5 rezystorów o różnych wartościach (wartości dobierane metodą prób - zależało mi żeby było widać różnicę w sile świecenia na poszczególnych biegach wentylatora).
Jak mamy płytki gotowe bierzemy się za wykonanie 2 suwaków (z rurki miedzianej o średnicy 2mm)
Obrazek

I wstawiamy to w pokrętło (ważne, żeby ustawić to w linii białej kreseczki na pokrętle - tu akurat na ori pokrętle):
Obrazek
Obrazek

Jak już mamy to wykonane lutujemy kabelki. Zasilanie idzie z podświetlenia panelu do suwaka z pokrętła wentylatora. Ze środkowego pierścienia przewód idzie do suwaka z pokrętła temperatury. Tam wychodzą już 3 kable - do poszczególnych diod w panelu świecącym. Całość tak wygląda:
Obrazek

Sam panel to prostokątna płytka z 3 diodami (u mnie SMD 0805, ale większe też mogą być)
Obrazek

U mnie są 4 panele - po jednym na każdą kratkę. Efekt końcowy wygląda mniej więcej tak:
Obrazek
, Zimne
Obrazek
, średnie
Obrazek
i ciepłe
Obrazek
.
Przy składaniu całości trzeba będzie nieco podszlifować plastik rozpraszający światło wewnątrz panelu (środkowy suwak lekko haczy o niego).
ODPOWIEDZ

Wróć do „Astra G”

cron