Auto: Opel
Pojemność: 1700
Oznaczenie: 17DR
Skąd: wschowa
Wysłany: 10 Kwiecień 2007, 21:12
Fpower, dla chcacego nic trudnego... wiadomo ze latwiej by bylo kyupic gotowca.... ale ja sie nie chce roztawac z moja aska a chce inny silnik.... moj tata to mechanik wojek kuzyn tak samo.... wiec mysle ze rak do pomocy bede mial pod dostatkiem
Fpower [Usunięty]
Wysłany: 10 Kwiecień 2007, 22:10
nie bój ja i do mechanika mam przez płot i kluczy wszelkiej maści więcej jak on
Ale tak jak mi mówil: "to i tak nie będzie to" z jednej strony ma racje
ale na pewno gdybym mial już zrobioną zawieche, body kit kompletny to na pewno bym sie nie zastanawiał i zrobił tak jakty zresztą gdybym sie zabawił w swap to też pewnie i tak z dawcy ponieważ nie mam np. wspomagania, szyb el itp
Auto: Opel
Pojemność: 1700
Oznaczenie: 17DR
Skąd: wschowa
Wysłany: 10 Kwiecień 2007, 22:24
Fpower, wiesz dopuki nie mam przed soba dawcy to narazie niewiem jak to bedzie.... bo znajac siebie za miesiac lub dwa wpadne na kolejny genialny pomysł....
[ Dodano: 10 Kwiecień 2007 ]
Fpower napisał/a:
"to i tak nie będzie to"
hmmmm swiat do odwarznych nalezy.... a moze bedzie wszystko ok i bede sie cieszył jak dizecko ??? niewiadomo nie slyszalem jeszcze o swapie na isuzu wiec moze bede pierwszy
Fpower [Usunięty]
Wysłany: 10 Kwiecień 2007, 22:49
otoz to Tomek jestem
najpierw dozbierać kase i dożyć
8,5 tys za ten sam rocznik co ja mam hmmmm wolal bym juz 3 razy zmieniac silnik w mojej niz wydac tyle kasy na takie cos... bez obrazy dla własciciela.... ale ta cena jest lekko za wysoka...
Fpower [Usunięty]
Wysłany: 11 Kwiecień 2007, 16:28
6,5 to jeszcze
ja to nie lubie jak sie ktos tłumaczy dlaczego sprzedaje bo 90 proc kłamie
możliwe że tak jest, najlepiej to stanąć obok isuzu i mu sie dokładnie przyjżeć, posprawdzać czy wszystko bedzie pasowało
a tak co do chorowania na disle to w niedziele pierwszy raz w życiu jechałem samochodem z silnikiem TDI (był to Golf III 90KM), i od tej pory pluje sobie w brode że kupiłem zamuloną astre 1.4 16V z gazem (z zerowym wyposażeniem, nwet wspomagania nie mam, jedynie poduszka kierowcy i central) tyle że rocznik 97 ale co z tego jak i tak juz rudy ją sobie powoli podgryza, w sumie sam nie decydowałem bo kupowałem na spółe z ojcem, a jak sie teraz okazało on stwierdził że już nie chce samochodem jeździć bo ma swoje lata (nie ten refleks itd) jeszcze ta instalacja gazowa(same problemy), czemu ja nie kupiłem asterki z isuzu silniczkiem, załamuje sie powoli, 9 tyś wyrzucone w błoto, myslicie ze da rade sprzedać za rozsadne pieniądze moja obecna asterke teraz ?? bo isuzu to mi sie już po nocach śni
Auto: Opel
Pojemność: 1700
Oznaczenie: 17DR
Skąd: wschowa
Wysłany: 11 Kwiecień 2007, 21:04
Cytat:
bo isuzu to mi sie już po nocach śni
mam to samo i te przyspieszenie :D:D:D:D:D i spalanie w grnaicach 5 L ohhhhh wez mi nawet nie mow heh mysle ze opylisz szybko astre...... handlowalem z ojcem długi czas samochodami z polski z niemiec.... teraz handluje czesciami heh i powiem ci ze astry szybko z chodza a jak ktos zobaczy ze ma gaz to szybko lykna kwestia przyszykowania auta......
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach