Auto: Opel
Oznaczenie: z12xep; x14sz i c20let :)
Skąd: Poznań
Wysłany: 21 Marzec 2007, 10:14
Fpower, napisał
Nawet na rowerku można sie zabić a chyba nie o to chodzi
No właśnie ja bym się zabił
4 Nie nawidze kolesi ktorzy ktorzy chwalą sie autem na ktore od starego wyżebra i za jego kase go tuninguje, moje nazwisko jest w dowodzie iz tego jestem dumny
co do tego to auto kupiłem od taty w 2004 roku a że mieszkam i robię z tata to nie było sensu go przerejestrowywać i tracić kasę więc autka nie dali mi rodzice jak by co (pracowałem na nie cały rok i zapłaciłem za nie 10.000zł)
No ja właśnie w ten piątek i sobotę odbyłem mała droge Poznań - Lubeck - Poznań 1200km prędkość na autobanie 130-200 z górki spalanie średnie wyszło 6 litrów a dokładnie6,01 l/100km
xsarcia ma osiągi 190km/h i 10,6 do 100km/h
no a enzo będzie miało 220km/h i ok 9s do 100km/h po mimo że pojemność ta sama i mniejszy moment bo ok 196Nm a xsara 260Nm tylko moc 150KM to xsarcia będzie wolna
Auto: Opel
Pojemność: powyżej 3L
Oznaczenie: z32se
Skąd: 3miacho/SRT
Wysłany: 21 Marzec 2007, 12:54
Fpower napisał/a:
4 Nie nawidze kolesi ktorzy ktorzy chwalą sie autem na ktore od starego wyżebra i za jego kase go tuninguje, moje nazwisko jest w dowodzie iz tego jestem dumny
ten punkt byl to mnie czy do kogos innego bo jezeli do mnie to troche nie trafiles.
akurat na gastrolota zarobilem sam, czesc na kredyt czesc za gotowke. na swapa zarobilem praca wiec ja nie widze zwiazku. ale jezeli chodzi o takich pacjentow to mam kilku znajomych co juz nie wiedza co w samochodzie robic ale wiadomo kto sponsoruje.
POZdr
Auto: Opel
Oznaczenie: z12xep; x14sz i c20let :)
Skąd: Poznań
Wysłany: 21 Marzec 2007, 13:02
też znam paru takich którzy są sponsorowani no ale co zrobić ja tam się ciesze że mogę spać spokojnie i nikt mi nie powie że dostałem to za friko tylko pracowałem na to ciężką harówką
Fpower [Usunięty]
Wysłany: 21 Marzec 2007, 13:11
Klapson i hans_Vu
Nie dotyczyło to was panowie a nawet nikogo z forum, wy wkładacie w gastroloty nie tylko kase ale prace i serducho po prostu zdenerwowal mnie człowiek który
1 nie pracuje, jezdzi 150 konnym golfem IV (tak mowi)
2 jego stary to nawet zapałki mu kupuje, o gaciach nie wspomne
3 a do tego sie wywyższa i pokazuje czego sie niby dorobil jakiego to auta nie ma. co tam twoje 1,4 na wiecej nie stac??, takich tekstow to po prostu nie toleruje mowiac delikatnie
po prostu mnie ruszyło i jak to napisalem to mi sie lzej zrobilo
wiem ze nie miejsce do was nic absolutnie nie mam a profesjonalny sponsoring to tez inna kwestia
Auto: Opel
Pojemność: 1700
Oznaczenie: 17DR
Skąd: wschowa
Wysłany: 21 Marzec 2007, 14:46
no wiec panowie chyba kazdy z nas zna takich ludzi ale wrucmy do tematu S.w.a.p.a a mianowicie jezeli chodzi o zmiane silnika z 1,7 D na 1,7 DTI jak to woli ISUZU doszukalem sie pewnej informacji.... czym sie rozni diesel isuzu od GM ? bo wychodzi ze astroloty maja 2 rozne silniki TD ?
Auto: Opel
Pojemność: 2000
Oznaczenie: X20DTL
Skąd: Gdynia
Wysłany: 21 Marzec 2007, 18:36
Ja tylko wspomne o kolesiu ktory na pytanie 'kiedy sobie kupisz samochod?' odpowiada po co mi przeciez jezdze bora i smiga 130-konnym dieslem rodzicow a w czasie jak ma 3 lata prawko to zatankowal moze za 100 zl. Tez mnie kolesie wkurzaja.
A wracajac do porownania diesel benzyna. To z Fpower'en i Bubu jestenm calym moim zaropialym sercem. Najnowsze diesle dowodza ze mozna jezdzic oszczednie, szubko i jeszcze dobrze przyspieszac a jak malo to latwo zwiekszyc moc. Pozdrawiam.
A co do samochodu to wole jezdzic moim dieselkiem niz czymkolwiek innym. Najwazniejsze ze amohod jest moj. Pozdrawiam przepraszam za OT, ale chyba chodzi o to zeby wyrazac swoja opinie
mam oplowskiego TD i też mam IC
lada dzień na hamownie się wybiorę to się okarze czy czy ma te 68 KM
dzisiaj staruszkowie zafundowali sobie mondeo 2.0 TDci 130km , jezu jak to zapierdziela, kierunków nienadąża się włączać
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach